czwartek, 3 marca 2016

Pstryk

Sterczy w ścianie taki pstryczek,
Mały pstryczek-elektryczek,
Jak tym pstryczkiem zrobić pstryk,
To się widno robi w mig.

Bardzo łatwo:
Pstryk - i światło!
Pstryknąć potem jeszcze raz,
Zaraz mrok otoczy nas.
A jak pstryknąć trzeci raz-
Znowu dawny świeci blask.

Taką siłę ma tajemną
Ten ukryty w ścianie smyk!
Ciemno - widno -
Widno - ciemno.

Któż to jest ten mały pstryk?
Może świetlik? Może ognik?
Jak tam dostał się i skąd?

To nie ognik. To przewodnik.
Taki drut, a w drucie PRĄD.
Robisz pstryk i włączasz PRĄD!
Elektryczny bystry PRRRRĄD!
I skąd światło?
Właśnie stąd!


I … to jest cala nasza wiedza o PRĄDZIE.  A ponieważ wyposażenie naszego bolidu 
wymaga prądu, a my jako ludzie oświeceni potrzebujemy światła, doszliśmy do wniosku, 
że … tym razem trzeba wezwać fachowca. 
Fachowcem okazał się Pan Michał Ratajczak reprezentujący 
firmę http://www.switchpanels.eu/, który w przystępny sposób, niczym 
czterolatkom, wytłumaczył nam, co  jest potrzebne. A następnie przygotował 
dla nas piękną… nową… tablicę z pstryczkami-elektryczkami. 
Żeby dodatkowo ułatwić nam zadanie, do rozdzielni dołączył kabelki, które pięknie 
opisał, żebyśmy wiedzieli, co gdzie mamy wetknąć. A my, cóż, a myśmy to tak po ludzku, 
po ludzku … no nieważne :). Istotne, że tablica jest zamontowana, a kable poprowadzone.

A co było dalej, dowiecie się już niebawem z naszego cyklu (prawie) 
codziennie powieść w wydaniu internetowym.


pozdrawiam i bądźcie z nami

adam/ still pstryczek-elektryczek crazy
 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz