poniedziałek, 26 stycznia 2015

Trzymajmy się ramy, czyli komedia w 6 aktach.

Po tym jak w zeszłym tygodniu zrobiliśmy ramę helingową, postanowiliśmy że w tym postawimy na niej wręgi. Ponieważ nie mieliśmy o tym zielonego pojęcia, a na rysunkach nie odnaleźliśmy nic co łopatologicznie pokazywało, co i w jakiej kolejności mieliśmy zmontować, z dziecięcym entuzjazmem i kuliście zabraliśmy się do twórczej pracy. Na pierwszy ogień poszła wręga C, głównie dlatego, że jest lekka, więc można ją pasować w nieskończoność, przesuwać w lewo i w prawo do góry i do dołu itd. itp. Aby sobie pomóc, przygotowaliśmy urządzenie – połączenie trzepaka (takiego do dywanów) z linijką i poziomicą. Urządzenie piękne, ale okazało się, że niestety nie działające :((( A może po prostu nie potrafiliśmy z niego korzystać :P, jak twierdzą niektórzy :) Tak, czy inaczej po kilku – no może kilkunastu – próbach łapania pionu i środka i poziomu, wręga C stanęła na swoim miejscu. O tym, czy to rzeczywiście było jej miejsce :) i co było dalej dowiecie się jutro :) jak widać praca wre :). https://www.youtube.com/watch?v=aootlZzCa1o i zabawa jest przednia a efekt naszej pracy prezentuje się imponująco :)
pozdrawiam
adam/still crazy 2
 

czwartek, 22 stycznia 2015

Najważniejsza SKLEJKA


I pomyśleć, że dopiero co w poniedziałek był Blue Monday! 
Dzisiaj jest czwartek i dla nas to niewątpliwie Happy Thursday. 
Właśnie dostaliśmy wiadomość prosto z Järvelä, niedaleko Lahti. 
W tej uroczej fińskiej miejscowości znajduje się firma Koskisen, która od trzech 
pokoleń zajmuje się produkcją sklejek, tarcicy, drewnianych komponentów budowlanych. 
Robi także prefabrykowane domy. Wnukowi założyciela, Markku Koskinen, prezesowi 
firmy Koskisen a prywatnie zapalonemu żeglarzowi, oraz Pani Agnieszce Weinar, 
która od początku była bardzo zaangażowana w nasze przedsięwzięcie należą się 
ogromne podziękowania. Za co? Otóż firma Koskinen zdecydowała się – specjalnie dla nas 
– przygotować całą sklejkę potrzebna nam do budowy jachtu!
https://www.youtube.com/watch?v=abN7a0Xf4fs 
Strasznie się cieszymy i bardzo, bardzo dziękujemy.Jak widać przygotowanie 
sklejki trochę trwa, więc teraz  musimy uzbroić się w cierpliwość :) 
sklejka się robi w Järvelä po czym zostanie załadowana na statek. Będzie to pierwsza 
morska podróż naszego jachtu, choć jeszcze w paczkach. Już po czterech tygodniach 
będziemy ją mogli odebrać :)) Myślę, że do tego czasu będziemy już mieli zmontowane 
wzdłużniki i robota ruszy dalej.

I na dzisiaj to już tyle
pozdrawiam

adam i piotr/ still crazy II
 

Nie będziemy głodni

Jak mówi stare polskie porzekadło Lyofood  z rana lepszy niż śmietana :))) 
albo Lyofood i woda i nie ma głoda i tak… odpowiadając na Wasze pytanie firma 
Lyofood zdecydowała się nam pomoc i przygotuje dla nas specjalne, smaczne, 
zdrowe i – co nie mniej ważne – lekkie posiłki. Tutaj należą się specjalne 
podziękowania dla Pani Laury Godek która dzielnie znosiła moje maile i telefony 
i nie straciła do mnie cierpliwości. A ja z tego wszystkiego zgłodniałem, więc kończę 
i chyba zrobię sobie coś do jedzenia.

pozdrawiam i stopy wody
adam/still crazy

poniedziałek, 19 stycznia 2015

ZNÓW W AKCJI

Przez prawie dwa tygodnie nic się nie działo na stronie, ale spokojnie. 
To nie znaczy że nic nie robiliśmy. Zacznijmy od od początku. 
Firma SZNAJDER BATTERIEN oraz ZAP Piastów, czyli dwie firmy, które występują 
jako ZAP SZNAJDER BATTERIEN zdecydowały się nas wspomóc. Właśnie dołączyły 
do naszej drużyny i podarowały nam akumulator ZAP SZNAJDER serii MARINE! 
Mam nadzieję, że już teraz w trakcie naszego rejsu prądu nam na pewno nie 
zabraknie :)))). Panu Lechowi Sznajderowi właścicielowi oraz 
Panu Sylwestrowi Szustakowi, Doradcy Prezesa oraz Specjaliście ds. Reklamy 
bardzo dziękujemy za pomoc i wiarę w powodzenie naszego rejsu.:)
W tym samym czasie w uroczym Henrykowie równie Urocze prace powoli, 
ale uparcie posuwały się naprzód. Udało się nam skończyć ramy wręgowe. 
Następnie zmontowaliśmy grodzie: pełną gródz E tworząca komorę zderzeniową. 
Zdecydowaliśmy się również gródź podmasztową zrobić jako pełną. Dopiero po odwróceniu
łódki wytniemy w niej otwory tak, by mięć dostęp do magazynu, który umiejscowimy 
na dziobie. Zrobiliśmy również zejściówkę, wręgę A  i – oczywiście – pawęż. 
W sobotę odebraliśmy listwy na wzdłużniki oraz piękne, długie deski na ramę helingu.
Tu krótka dygresja Długo trwały nasze spory, gdzie i jak budować łódkę. 
Niestety, nie udało się nam znaleźć żadnego zaprzyjaźnionego garażu, który 
moglibyśmy przerobić na tymczasową stocznię. Pozostawało tylko kupić lub zbudować 
tunel foliowy i w takim zaimprowizowanym warsztacie rozpocząć montaż jachtu. 
Pracując zawodowo, raczej dłużej niż krócej, tracimy główną zaletę szklarni 
czyli światło bo w nocy i tak go brak. W dodatku w ciągu dnia szklarnia szybo 
się nagrzewa, ale w  nocy … sami rozumiecie ;).
Duch trochę w nas oklapł, no w każdym razie we mnie. Dopadła mnie wizja, 
że z budową będziemy musieli się wstrzymać do wiosny. Niby to zaraz, ale te dwa 
może trzy miesiące trzeba by było odczekać :(.
Teraz po przemyśleniu wydarzeń z ostatniego weekendu mogę z całą odpowiedzialnością 
powiedzieć ze ja jestem STILL a Piotr jest CRAZY :). Tak czy inaczej budowa ruszyła. 
Heling jest przygotowany i w najbliższym czasie będziemy do ramy montowali 
wręgi i już przygotowane wzdłużniki. Aha, zapomniałem powiedzieć, 
gdzie w rezultacie powstaje nasz transatlantyk. Otóż… w dużym pokoju! 
Z kuchni roztaczać się będzie piękny widok na dziob, a z kokpitu będzie można 
oglądać telewizję :)))

I to tyle na dziś
pozdrawiam i stopy wody 
adam/stillcrazy
 

środa, 7 stycznia 2015

PIERWSZY 1000!

Trochę czasu minęło od naszego ostatniego postu :), ale to tylko dlatego, 
że oczywiście harowaliśmy w pocie czoła :). Dzisiaj nadrabiamy zaległości.
Już tradycyjnie zaczynamy od podziękowań. Licznik na naszym blogu przekroczył 
właśnie magiczne 1000 wyświetleń! Choć teoretycznie jest to możliwe, że 500 wejść 
wyklikałem ja, a drugie 500 Piotr, to mam nadzieję, że to nie jest prawda! 
Tak, czy inaczej… Wszystkim odwiedzającym bardzo dziękujemy. To,że wpadacie 
nasza stronę jak nic innego dopinguje nas do pracy i dalszego działania!

Jeszcze raz – wielkie dzięki

Witamy w Nowym Roku


Wręgi - ciąg dalszy. Zbliżamy się do upragnionego progu 7 procent
wykonanych prac. Czekamy na sklejkę i ruszamy z montażem.

Wszystkim Setkowiczom wytrwałości i wszystkiego naj
w Nowym Roku

Załoga Still Crazy II